Wójt i burmistrz po przegranych wyborach też będzie chciał znaleźć pracę. Samorządowcy po zakończeniu swojej kadencji stają przed dylematem- jak znaleźć nowe zatrudnienie i dla kogo pracować?


JAKO BURMISTRZ WYDZIERŻAWIŁ. JAKO BYŁY BURMISTRZ DORADZAŁ. TERAZ KANDYDUJE PONOWNIE.
W naszym regionie znany jest kontrowersyjny przypadek, gdzie były burmistrz po przegranych wyborach doradzał firmie paliwowej, której jako burmistrz wydzierżawił teren pod stację paliw. W nadchodzących wyborach samorządowych ponownie ubiega się o fotel burmistrza. Jeżeli wygra, czy będzie bezinteresowny i bezstronny?

CO TRZECI STRACI STANOWISKO
Jak szacują eksperci nawet co trzeci wójt, burmistrz i prezydent miasta straci stanowisko. Część z nich nawet po kilku kadencjach i wielu latach sprawowania funkcji. Przepisy nakładają na lokalnych włodarzy ograniczenie do roku zakazu podejmowania pracy w przedsiębiorstwach, wobec których podejmowali oni rozstrzygnięcia administracyjne. Przepisy te mają charakter antykorupcyjny. Chodzi o to, by nie dopuścić do sytuacji, w której np. wójt faworyzuje przedsiębiorstwo, w którym potem będzie się starał o pracę. Czy to kolejna prawna fikcja? Interesy firm stoją niekiedy w konflikcie z interesami samorządu, odpowiedzialność, zachowanie w warunkach konfliktu interesów, jawność i przejrzystość działania – są to elementarne podstawy pracownika samorządowego.