Rząd przyjął projekt ustawy, zgodnie z którym kierowcy nie będą musieli mieć przy sobie dowodu rejestracyjnego lub pozwolenia czasowego oraz ważnej polisy OC. Jest jednak warunek? Pojazd musi być zarejestrowany w Polsce.


Rząd 17 kwietnia br. przyjął projekt nowelizacji ustawy o zmianie ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw, przedłożony przez ministra cyfryzacji. Projekt przewiduje, że kierowcy pojazdów zarejestrowanych i poruszających się po terytorium Polski nie będą musieli mieć przy sobie dowodu rejestracyjnego/pozwolenia czasowego oraz dokumentu potwierdzającego zawarcie umowy obowiązkowego ubezpieczenia OC.

Potwierdzenie posiadania dowodu rejestracyjnego/pozwolenia czasowego i ważnej polisy OC będzie następowało przez organ kontroli ruchu drogowego w Centralnej Ewidencji Pojazdów (CEP). Zwolnienie z obowiązku posiadania przy sobie wymienionych dokumentów, nastąpi po ogłoszeniu komunikatu ministra cyfryzacji wskazującego termin, od którego przepis będzie stosowany. Komunikat zostanie ogłoszony na stronie Biuletynu Informacji Publicznej Ministerstwa Cyfryzacji z trzymiesięcznym wyprzedzeniem.

Zgodnie z obecnymi przepisami prawa za brak każdego z wyżej wymienionych dokumentów policjant może - zgodnie z taryfikatorem - nałożyć na kierowcę mandat w wysokości 50 zł.

Zapytani przez naszego reportera kierowcy, zgodnie oceniają wprowadzenie przyjętych zmian jako słuszne.

- Wraz z żoną na zmianę poruszamy się jednym samochodem i nie raz zdarzyło się, że ze względu na pośpiech bądź zwykłe gapiostwo zapomnieliśmy przekazać sobie dokumentów. Bądź co bądź to tylko 100 złotych ale te pieniądze pozostaną w naszych portfelach - komentuje kierowca z Cedyni.