Bezmyślny wandal zdemolował ule, w których znajdowały się pszczoły. Prawdopodobnie w wyniku przestępstwa uśmierconych zostało 21 rodzin pszczelich. 


- Od dziś jestem za karą śmierci, oto co dziś zastałem na pasiece (...) serce ściska i łzy brak słów - pisze Pan Mirosław na swoim profilu społecznościowym.

Akt wandalizmu miał miejsce wczoraj w Dębnie.

Sprawcy bądź sprawca zniszczył kilkanaście uli, w wyniku czego z siedliska pszczół zostały tylko połamane ścianki porozwalane po ziemi, a na nich martwe pszczoły.

- Dajcie znać kto jest pokąsany przez pszczoły to będzie na 101% sprawca - dodaje Pan Mirosław.

Internauci postanowili pomóc właścicielowi pasieki w odnalezieniu wandala i udostępniać informację na swoich profilach społecznościowych. Pan Mirosław wyznaczył także nagrodę pieniężną w kwocie tysiąca złotych za schwytanie sprawcy. Sprawą zajmuje się także myśliborska Policja.

Straty mieszkańca gminy Dębno mogą sięgać kilkunastu tysięcy złotych.