Ostatniego dnia kwietnia przed spotkaniem moryńskich piłkarzy z Bałtykiem Koszalin z pierwszym zespołem Morzycka pożegnał się trener Piotr Janicki. Kibice nie mają jednak powodów do obaw, ponieważ byłego szkoleniowca zastąpi Paweł Rosadziński, który funkcję trenera drużyny sprawował w Moryniu do 2014 r.


Dla wielu fanów Morzycka Moryń nagłe odejście trenera Piotra Janickiego było dużym zaskoczeniem. Były szkoleniowiec Morzycka nie tłumaczył czym podyktowana był jego decyzja, wyjaśnił jedynie, że dobro całego klubu będzie dla niego zawsze najważniejsze, stąd wszelkie komentarze są zbędne. Janicki jednak nie żegna się całkowicie z klubem i będzie nadal kontynuował bardzo owocną pracę w Akademii Piłkarskiej Morzycka Moryń.

- Odejście trenera w trakcie sezonu zawsze jest dla klubu sporym problemem, ponieważ trzeba jak najszybciej znaleźć szkoleniowca z odpowiednimi kwalifikacjami, dlatego krąg kandydatów się zawęża - mówi w rozmowie z naszym redaktorem wiceprezes UKS Morzycko Moryń Adam Trubicki.

Jak udało nam się dowiedzieć z moryńskim klubem zgodził się współpracować Paweł Rosadziński, który pełnił funkcję trener Morzycka do 2014 r. oraz był piłkarzem grającym w drużynie na pozycji obrońcy.

- Koło się zatoczyło, ponieważ swego czasy Piotr Janicki zmienił Pawła Rasodzińskiego jako szkoleniowca drużyny, a dziś Paweł zmienia Piotra - wyjaśnił wiceprezes klubu.

Paweł Rosadziński zastąpił byłego trenera już 5 maja podczas meczu wyjazdowego Morzycka Moryń z Regą Trzebiatów.